— To był tak trudny czas, że chciałem zrobić sobie krzywdę. Żałowałem, że tu przyjechałem — tak o swojej ucieczce z Korei Północnej do Korei Południowej opowiada Koreańczyk, który w reżimie Kimów żył 18 lat. W rozmowie z Business Insider Polska tłumaczy, jak wygląda życie w nowej rzeczywistości i dlaczego przystosowanie się do niej dla uciekinierów jest tak trudne.
