Jesteśmy jako społeczeństwo gotowi, by wydawać ogromne pieniądze na zbrojenia, jeśli wiąże się to z dostawami nowych czołgów czy rakiet. Trudno jest jednak wyjaśnić społeczeństwu koszty wiążące się z przechowaniem amunicji czy szkoleniami — zauważył w poniedziałek szef BBN Jacek Siewiera.
