Trójka milenialsów nie czekała do 65. roku życia, by przestać pracować. Oto dlaczego najpierw zdecydowali się na „mini-emeryturę”, czyli chwilowe zawieszenie działalności zawodowej. „Jeśli nie zrobimy pewnych rzeczy teraz, przeminą” – mówi jeden z bohaterów atykułu.
