Rozwijająca się w stolicy klasa średnia od lat modeluje Warszawę „po europejsku” — modne knajpy i kawiarnie, odnowione parki, ulice „odbierane” samochodom na rzecz pieszych i rowerzystów to tylko niektóre przykłady. W ten krajobraz od mniej więcej dwóch lat klinem wbija się luksus, który wycieka z witryn w niektórych częściach miasta. Luksus, po który bogaci Ukraińcy latami udawali się do Moskwy. Dziś tę „małą Moskwę” mają już nad Wisłą. A ludzie z branży zapowiadają dalsze zmiany na ulicach polskiej stolicy.
