Najwięksi giganci cyfrowi od lat fakturują polskie przychody przez Irlandię czy Luksemburg, płacąc w naszym kraju ułamek tego, co wynikałoby z ich realnych obrotów. Rząd planuje wprowadzenie podatku cyfrowego, który miałby ukrócić te praktyki i zapewnić budżetowi nowe wpływy. Branża może w zamian „odwdzięczyć się” zmianami w cennikach.
