Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wyraziło stanowczy sprzeciw wobec zatrzymania obywatela Polski przez białoruskie KGB, uznając zdarzenie za prowokację. Rzecznik resortu Paweł Wroński zapewnił, że placówka w Mińsku podejmie wszelkie możliwe działania, aby wspomóc zatrzymanego rodaka. Swoją reakcję polskie MSZ zapowiedziało w najbliższym czasie, podczas gdy wiceszef resortu Marcin Bosacki podkreślił, że sprawa jest intensywnie analizowana.
