— Widzimy uspokojenie sytuacji na rynkach. Liczymy, że od stycznia 2026 r. ceny energii będą niższe niż 500 zł za MWh, więc nie będzie trzeba ich mrozić — stwierdził na konferencji prasowej minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że liczy na podpis prezydenta pod ustawą o mrożeniu cen energii i bonie ciepłowniczym.
