Polski rynek pracy od dwóch-trzech lat znajduje się w fazie schładzania. Widać to nie tylko po rosnącym bezrobociu i wolniejszym wzroście wynagrodzeń, ale także po liczbie i wskaźniku wolnych miejsc pracy. Ta ostatnia miara spadła do najniższego poziomu od dziewięciu lat (wyłączając pandemię).
