„Część firm może nie przetrwać” — ocenia prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych. W ten sposób komentuje zapowiedziane zamknięcie granicy z Białorusią. Zwraca uwagę, że przerwy w usługach transportowych przekładają się na brak przychodów, podczas gdy koszty działalności pozostają niezmienne.
