Najważniejszy wskaźnik wyprzedzający koniunkturę w Niemczech zaliczył wyraźny spadek we wrześniu. To spory zawód, bo prognozy sugerowały poprawę nastrojów. „Wydaje się, że nadzieja, iż nowy rząd i bodźce fiskalne wreszcie wyprowadzą gospodarkę z niekończącej się stagnacji, zniknęła” — komentuje Carsten Brzeski.
