Jeszcze kilka lat temu tętniły życiem — open space’y pełne pracowników, sale konferencyjne z widokiem na miasto, recepcje wypełnione rozmowami. Dziś wiele z tych biurowców świeci pustkami. Zmiana modelu pracy, spadek popytu na powierzchnie biurowe i rosnące zapotrzebowanie na mieszkania sprawiły, że coraz więcej właścicieli i deweloperów spogląda w stronę nowego kierunku: konwersji biur na funkcje living — hotele, aparthotele i mieszkania (również w formule na wynajem).
