Politykom łatwiej przychodzi podwyższanie podatków dla firm niż dla osób fizycznych. Z ekonomicznego punktu widzenia nie ma to sensu, bo ostatecznie wszystkie podatki płacą osoby fizyczne. I to w ich dochodach trzeba szukać źródeł dodatkowych dochodów budżetowych – pisze w opinii dla money.pl ekonomista dr Radosław Piwowarski.
