Iran mierzy się z największym kryzysem społecznym od lat. Po dwóch dniach eskalacji protestów armia islamskiej republiki wydała oświadczenie, w którym zobowiązała się do ochrony „strategicznej” infrastruktury kraju i zapowiedziała walkę z „wrogimi spiskami”. Jak informuje „Financial Times, władze kraju oskarżają o wywołanie zamieszek zagraniczne siły, w tym Izrael i Stany Zjednoczone.
