Nawet najmniejsze kraje Europy rozwijają własną produkcję dronów, zmotywowane trwającą wojną w Ukrainie, na której fronty trafiają bezzałogowce m.in. z Cypru, Danii czy Litwy. Według ekspertów, cytowanych przez AP, do rozwijania technologii UAV nie są potrzebne ani wielkie inwestycje, ani dekady doświadczenia. „Wykorzystaj NATO jako poligon testowy” — tymi słowami zachęcał do produkcji dronów sekretarz generalny NATO Mark Rutte.
