Google pilnie potrzebuje pieniędzy i postawiło na nietypowe rozwiązanie. Obiecuje inwestorom zysk, jednak dopiero za 100 lat. Podobnie w latach 90. zrobiły IBM czy Motorola. To początek końca i przykład korporacyjnej pychy? Głos zabrał Michael Burry, legendarny inwestor znany z „Big Short”.
