Gdyby najbogatszy Polak był Czechem, to w swoim krajowym zestawieniu nie znalazłby się nawet na podium. Są jednak kraje, w których majątek najzamożniejszych ludzi to zaledwie cząstka imperium Michała Sołowowa. Sprawdziliśmy, jak fortuna lidera dzisiejszego rankingu magazynu „Forbes” ma się do krezusów z państw regionu jak Czechy, Ukraina, Węgry, czy Słowacja.
