Indie to najludniejszy kraj świata, ale wciąż biedny. Ale to się zmienia. Widać to po tempie rozwoju PKB. Najnowsze dane pokazują, że dynamika jest bardzo wysoka i przekroczyła oczekiwania ekonomistów. W ten sposób Japonia musi się już zacząć przyzwyczajać do tytułu „piątej gospodarki świata” i „trzeciej gospodarki Azji”, a nie „czwartej” i „drugiej”. To już tylko kwestia miesięcy, kiedy Indie zaczną pościg za Niemcami, a nie za Japonią.
