Ekonomiczny think tank „Dobrobyt na Pokolenia” zaproponował z pozoru rewolucyjne rozwiązanie zwiększające potencjał ekonomiczny młodych. Chodzi o to, aby w momencie wejścia w dorosłość każdy otrzymywał kilkadziesiąt tysięcy złotych. Szaleństwo? Wcale nie. To mogłoby się udać – pisze w opinii dla money.pl Kamil Fejfer.
