Izrael wyłącza kamery, by ukryć zniszczenia po irańskich atakach. Ukraina odcięła 10 tys. kamer, bo hakerzy podglądają obronę. A Teheran? Izrael zna go jak Jerozolimę. Monitoring miejski stał się bronią w wojnie hybrydowej. Czy jednak kamery nas chronią, czy może szpiegują?
