Ceny ropy utrzymują się na bardzo wysokim poziomie, kierowcy widzą na pylonach coraz wyższe stawki — a wieści z Bliskiego Wschodu są ciągle bardzo dalekie od optymizmu. Co dalej? Dr Jakub Bogucki obawia się, że „idziemy w stronę 10 zł za litr”. Pytamy się też, czemu olej tak bardzo „odjechał” benzynie.
