W marcu i kwietniu 2026 r. rynki finansowe przypomniały sobie, że ropa jest jak metronom globalnej gospodarki — gdy jej cena skacze, zmieniają się wyceny walut, obligacji i akcji. Przez konflikt na Bliskim Wschodzie notowania zaczęły żyć własnym życiem, a inwestorzy szukali „mapy powiązań” między ropą a resztą rynku.
