Na norweskim niebie w tym tygodniu gościł amerykański samolot rozpoznawczy, specjalnie przystosowany do pobierania i analizowania próbek powietrza w celu wykrywania śladów promieniowania jądrowego. Prawdopodobnie ma to związek z działaniami Rosji. Uwagę zwraca fakt, że maszyna USA miała wyjątkowo transponder, co może sugerować, iż chciała dać o sobie znać.
