Rok 2025 zapisze się jako burzliwy okres w polskiej legislacji podatkowej. Można powiedzieć, że było w nim wszystko: ważne zmiany podatkowe, gorące debaty parlamentarne, spory polityczne, prezydenckie weta oraz szeroka dyskusja publiczna. Co istotne, w wielu przypadkach emocje znacznie wyprzedzały faktyczne skutki prawne proponowanych rozwiązań.
