W jednym z największych banków Australii doszło do niecodziennej sytuacji. Pracownicy ANZ zostali zaskoczeni automatycznymi wiadomościami, w których informowano ich o konieczności oddania służbowych komputerów, zanim jeszcze oficjalnie poinformowano ich o zwolnieniu. Bank przyznał, że część e-maili została wysłana zbyt wcześnie.
