W nocy z wtorku na środę doszło do „bezprecedensowego w skali” naruszenia polskiej przestrzeni przez drony. Korespondentka BBC z Kijowa Sarah Rainsford zwraca uwagę, że Ukraińcy, sami wezwani do schronów, zaczęli pisać po polsku w mediach, ostrzegając ludzi, żeby się schronili. „Chełm — do schronów!”, „Zamość — do schronów!” — takie komunikaty miały padać.
