Dwoje z sześciu nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie musi martwić się o swoją przyszłość finansową. Do 29 kwietnia br. wpłynie na ich konto niemałe trybunalskie wynagrodzenie. Pozostałych sędziów prezydent i prezes TK postawili w bardzo trudnej sytuacji. Jak mówią nam, są na to przygotowani i nie zrezygnują z powodu finansów.
