Informacje o zamknięciach zakładów przez pewien czas nie odbijały się na statystykach bezrobocia. Zwalniani pracownicy mieli jeszcze terminy wypowiedzenia, a poza tym część starszych pracowników przechodzi na emerytury, a to dużo więcej niż wchodzi młodych na rynek pracy. Najnowsze dane GUS nie są jednak optymistyczne. Ofert pracy jest najmniej od 13 lat, a w grudniu pojawiło się ich najmniej przynajmniej od 15 lat. Znowu mamy rynek pracodawcy.
