Producent jednego z najbardziej rozpoznawalnych bourbonów na świecie zapowiedział, że wstrzyma produkcję w swoim głównym zakładzie w stanie Kentucky na cały 2026 r. Firma informuje, że destylarnia zostanie tymczasowo zamknięta, a przerwa ma zostać wykorzystana na modernizację i rozbudowę zakładu. Decyzja zapada w trudnym momencie dla amerykańskiej branży alkoholowej, która mierzy się z konsekwencjami polityki handlowej administracji Donalda Trumpa, rekordowymi zapasami bourbonu oraz zmieniającymi się nawykami konsumentów.
