Posłowie PiS i środowiska europosła Grzegorza Brauna z Konfederacji grzmią w serwisach społecznościowych. Nie podoba im się, że w czasie, gdy Polska przeznacza gigantyczne pieniądze na pomoc Ukrainie, markę Ursus przejmuje właśnie ukraińska firma. Kwestia w tym, że historia znanej marki traktorów nie ma nic wspólnego z sukcesem biznesowym. A wręcz przeciwnie.
