Daniel Obajtek za swojej prezesury Orlenu miał być przez kilka miesięcy inwigilowany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Chodziło o plany budowy małych reaktorów atomowych SMR — podał Onet na podstawie nieoficjalnych informacji. Nazwisko szefa paliwowego giganta miało się pojawić w sprawach, w których ABW używała systemu Pegasus.
