W ostatnich godzinach drony pojawiły się nad lotniskami w Kopenhadze, Oslo, ale i w Moskwie. Wszędzie tam spowodowały opóźnienia i odwołania lotów, a w jednym przypadku było blisko tragedii. Cywilna branża lotnicza ponosi straty z powodu „wojny hybrydowej”. Ekspert lotniczy Grzegorz Brychczyński przyznaje, że w obecnej sytuacji „jesteśmy ślepi na jedno oko” — ale ma kilka rad, jak uchronić się przed „rojami dronów”.
