Port lotniczy w Kopenhadze wznowił działalność po czterogodzinnym wstrzymaniu ruchu spowodowanym przez niezidentyfikowane drony. Policja, we współpracy ze służbami specjalnymi i wojskiem, prowadzi śledztwo w sprawie incydentu. Podczas konferencji prasowej służby nie wiedziały jednak, skąd wzięły się obiekty. Przedstawiciel policji stwierdził, że „zniknęły same” i były obsługiwane przez „kompetentnego operatora”.
