Rosyjskie Ministerstwo Obrony odniosło się do nocnego incydentu, kiedy to około 19 rosyjskich dronów naruszyło przestrzeń powietrzną Polski. W opublikowanym na Telegramie wpisie przekazało, że podczas nie planowano ataków na cele na terytorium Polski. „Maksymalny zasięg lotu rosyjskich bezzałogowych statków powietrznych użytych w ataku, który rzekomo przekroczył granicę z Polską, nie przekracza 700 km” — zaznaczono. Rosyjski MON informuje także, że jest gotowe do konsultacji z polskim resortem obrony w tej sprawie.
