Amerykanie nałożyli na kraje Unii Europejskiej cła i w największym stopniu odbiło się to na Niemczech. Ale to, co straciło się na jednym rynku, można zawsze odrobić na innym. Okazuje się, że już wzrost eksportu do Polski nadrobił Niemcom w październiku straty na kierunku amerykańskim. Oprócz nas tylko Francja i Szwajcaria tam mocno zwiększyła zakupy w Niemczech, że o niedostatkach na kierunku amerykańskim i chińskim gospodarka naszego zachodniego sąsiada mogła zapomnieć.
