Samolot, od którego wymagano, by spełniał zbyt wiele wymagań, jest mistrzem w niczym — stwierdził miliarder Elon Musk, którego prezydent-elekt Donald Trump wybrał właśnie na szefa Departamentu Efektywności Rządu (DOGE), instytucji weryfikującej wydatki rządowe. W tym wydatki na uzbrojenie armii. Najbogatszy człowiek świata opatrzył swój komentarz odnośnie do myśliwca F-35 filmem z paradą tysięcy dronów, które wyglądają jak rój pszczół. Polski podatnik wkrótce za podobne myśliwce będzie niemało płacił.
