Wstępując do UE, Węgry były jednym z najzamożniejszych państw Europy Środkowo-Wschodniej. Dzisiaj są w ogonie. Dystans do innych państw regionu powiększył się w ostatnich latach, gdy Węgry doświadczyły załamania inwestycji, które jest bezpośrednim następstwem polityki Viktora Orbana.
