Kasy samoobsługowe miały być odpowiedzią na kolejki, braki kadrowe i pośpiech współczesnych klientów. Dla wielu stały się symbolem wygody i niezależności. Coraz więcej danych pokazuje jednak, że za tę wygodę często płacimy więcej, niż nam się wydaje. I nie chodzi wyłącznie o drobne impulsy przy półce, ale o mechanizmy, które uruchamiają się dopiero przy ekranie terminala.
