Leszek Miller w dosadny sposób skomentował decyzję Szymona Hołowni o wycofaniu się z polskiej polityki na rzecz starania się o stanowisko w strukturach ONZ. Były premier określił marszałka Sejmu mianem „uchodźcy z partii”. I uznał, że to jedyna kwalifikacja Hołowni w procesie ubiegania się o stanowisko Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców.
