Miliarder i inwestor Jim Mellon mówi, że nie ufa amerykańskim akcjom, chce zmienić system żywnościowy świata i jest entuzjastycznie nastawiony do umiejętności niezwiązanych ze sztuczną inteligencją. Wskazuje też, co jego zdaniem jest dziś atrakcyjnymi opcjami inwestycyjnymi — począwszy od kruszców i „ekstremalnie taniej” waluty.
