Radosław Sikorski ostro skrytykował Węgry za blokowanie unijnych decyzji dotyczących wsparcia dla Ukrainy. Zarzucił Budapesztowi łamanie europejskiej solidarności i prowadzenie kampanii wrogości wobec Kijowa. Jego słowa to reakcja na blokadę proukraińskich inicjatyw UE. W tle pojawia się wątek tranzytu rosyjskiej ropy.
