Wprowadzenie w Polsce systemu kaucyjnego nie tylko zmieniło codzienne nawyki konsumentów, lecz także stworzyło nieoczekiwane możliwości zarobku. Dzięki „dziurze” w systemie pan Tomasz za butelkę dostaje więcej, niż wynikałoby z kaucyjnego logo. Jego patent szeroko opisuje „Gazeta Wyborcza”.
