Wojna technologiczna między USA a Chinami może zakończyć światowy rynek smartfonów, jaki znamy — przyznaje Andrzej Gładki, dyrektor ds. partnerstw telco w Europie w realme. Przekonuje jednak, że katastroficzne wizje sankcji uderzających w chińskich producentów są mało prawdopodobne. — Smartfony nie są celem tej rywalizacji — twierdzi w rozmowie z Business Insiderem. Mimo tego wskazuje, że ceny telefonów pójdą w górę — głównie z powodu braku komponentów. — Firmy zajmujące się AI drenują rynek z układów pamięci. Trwa zacięta rywalizacja o dostawy — podkreśla.
