Kto z nas nigdy nie dopuścił się małego oszustwa w pracy? Tu małe ubarwienie CV, tam fałszywa wizyta u dentysty. Teraz ludzie robią sobie pełnoprawne wakacje w ramach trendu, który w USA został już określony mianem „quiet vacationing”, czyli dosłownie „cichego urlopowania”, co możemy też określić jako „wakacje po kryjomu”.
