PiS apeluje do sympatyków o wpłaty. — Tu chodzi o naszą przyszłość — przekonywał niedawno Jarosław Kaczyński. „To, co minister Domański nielegalnie nam zabrał, w jakiejś części zrekompensują wpłaty” — mówi teraz w rozmowie z „Super Expressem” skarbnik PiS Henryk Kowalczyk. Ujawnia też, ile partia potrzebuje rocznie. Mowa o dużych pieniądzach — nawet 10-15 mln zł.
