Przykład wojny w Ukrainie pokazuje, że chcąc sparaliżować funkcjonowanie kraju, agresor uderza m.in. w infrastrukturę energetyczną. Operator systemu przesyłowego zapewnia, że obecna sytuacja jest bezpieczna, a wtargnięcie rosyjskich dronów nie zaszkodziło naszym sieciom. — Stale analizujemy różne scenariusze, żeby zapobiegać rozległym awariom takim jak blackout — mówi rzecznik spółki odpowiedzialnej za bezpieczeństwo i stabilność dostaw energii.
