Rosja nie podporządkowała się decyzji polskich władz, w związku z czym polskie miasto domaga się od Moskwy zapłaty ponad 2,2 mln zł za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Ponadto wcześniej, przez dekadę, strona rosyjska nie płaciła za korzystanie z willi, traktując ją jak swoją własność.
