W środę rano przed bramą Elektrowni Rybnik zebrali się pracownicy. Zakładowa „Solidarność” zorganizowała protest w obronie fabryki i miejsc pracy. Boją się, że wygaszanie pracy elektrowni, której kolejne bloki stopniowo są wyłączane, oznacza utratę zatrudnienia dla ponad 400 osób. Protest odbywa się w szczególny dzień — dziś w Rybniku ma być podpisana ważna umowa w sprawie potężnej inwestycji.
