Dla Władimira Putina najważniejszą publicznością szczytu na Alasce były rosyjskie elity. Spotkanie Donalda Trumpa z europejskimi przywódcami utwierdziło go w przekonaniu, że prezydent USA nie podejmie decyzji w sprawie Ukrainy bez konsultacji z Rosją. Jak pisze tygodnik „Economist”, ostatecznym celem rosyjskiego dyktatora jest skłócenie Zachodu.
