Jeszcze kilka lat temu gaz płynny, którym tankuje co ósmy samochód w Polsce i który ogrzewa miliony domów, niemal w całości pochodził ze Wschodu. Z Rosji trafiały do nas trzy czwarte całego importu LPG. Dziś ten obraz jest już przeszłością. Kolejne pakiety sankcji sprawiły, że wschodni kierunek praktycznie zniknął z handlowej mapy kraju, a Polska musiała w ekspresowym tempie przebudować swoje łańcuchy dostaw — wynika z raportu WiseEuropa „Branża LPG. Rola i znaczenie w gospodarce Polski”.
