Andriej Ordasz, tymczasowy chargé d’affaires Rosji w Polsce w rozmowie z rosyjską agencją RIA Nowosti stwierdził, że Moskwa uznaje „wszelkie oskarżenia za bezpodstawne”. „Nie przedstawiono żadnych dowodów na to, że drony te są rosyjskiego pochodzenia” — powiedział powiedział. Rzecznik MSZ Polski Paweł Wroński przekazał, że przedstawicielowi Rosji zostanie wręczona nota protestacyjna po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej.
